photo-1422728221357-57980993ea99

O uścisku dłoni i rumieńcu na policzkach

Dziś mijają 3 lata od dnia, w którym poznałam swój ideał.

Miał kruczoczarne włosy i twarz Ryana Goslinga z Pamiętnika. Uśmiechał się do mnie tak, że wolałam odwrócić wzrok, by nie spalić się rumieńcem. Nie mówiłam przy nim zbyt wiele. Onieśmielał mnie. Czasem przypatrywał mi się ukradkiem, a potem pytał o to, co czuję. Chciał wiedzieć o mnie wszystko. Zamawiał dla mnie drinka, jeszcze zanim przyszłam, odkąd wiedział, co lubię pić, a potem znał już moje odpowiedzi, zanim zadał większość pytań.

Categories: Piórem pisane