O samotności w miłości
Za oknem deszcz, a w moich oczach nie ma już łez. Wypłakałam je z siebie jakieś x lat temu. Dziś mam w sobie permanetny smutek, brak perspektyw i bagaż pełen żalu za spalonymi kartkami kalendarza. Stoję w miejscu i brak mi sił na zmianę. Piszę coraz rzadziej i coraz mniej mam chęci na inspirację światem wokół.
O mnie
Lubię piękne słowa. Lubię uczyć się słów. Czasem siadam w fotelu przy oknie i szukam w słowniku zgrabnych kompozycji liter. Zapamiętuję wyrazy. A potem wplatam je w zdania, które płyną prosto z serca. Czasem błądzę po krawędziach znaczeń. Bawię się hasłami, krzyczę emocjami i mówię to, czego nie mam na myśli. Wieczorami żyję pasją. Namiastką marzeń, których nie zdążyłam wypowiedzieć na głos. Jestem sobą za kurtyną słów utkanych z inspiracji.
Mam 22 lata, lubię kawę i kocham życie.
Spełniam marzenia. A Ty?

