bialy-mis

O samotności w miłości

Za oknem deszcz, a w moich oczach nie ma już łez. Wypłakałam je z siebie jakieś x lat temu. Dziś mam w sobie permanetny smutek, brak perspektyw i bagaż pełen żalu za spalonymi kartkami kalendarza. Stoję w miejscu i brak mi sił na zmianę. Piszę coraz rzadziej i coraz mniej mam chęci na inspirację światem wokół.

Categories: Piórem pisane