Kilka prywatnych słów ode mnie dla Was
Pierwsze opowiadanie napisałam w wieku 11 lat. Wyrwałam kartkę z zeszytu do matematyki, usiadłam przy biurku i po prostu zaczęłam pisać. Nawet nie pamiętam o czym. Zatytułowałam je Przygody Basi Mrozik, wydrukowałam na kilkunastu stronach A4 i pokazałam koleżance, a potem chciał je przeczytać każdy z mojej klasy. Były zapisy, kolejki, oczekiwanie tłumu. Pewnie do dziś zachowałam jakąś kopię, gdzieś na płycie, w jakimś miejscu, ale nawet nie wiem, czy jest sens szukać, bo, prawdę mówiąc, opowiadanie było kompletnie bez sensu. To był luty. Pewnie wymroziło mi mózg.
Ale wiecie, wtedy, z tą kartką w kratkę i dłonią ubrudzoną granatowym tuszem, byłam sobą. Od tego opowiadania wszystko się zaczęło. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że to, co robię, nazywa się pasją.
O kobiecie, która nie była szczęśliwa
Jest 23:49. Jestem pijana. I nie wiem, od czego mogłabym zacząć.
Kilka słów o czymś, co nigdy nie było miłością
Obudziłam się dziś w pustym łóżku. Z zimną pościelą i chłodem samotności w sercu. Zaparzyłam kawę z cynamonem i kardamonem, a potem zaczęłam tęsknić.
Co byś zrobił, gdyby zostało Ci 60 sekund życia?
5 lat temu odpowiedziałam, że zadzwoniłabym do faceta, za którym szaleję i powiedziała, że go kocham. Ale teraz codziennie budzę się obok tego faceta.
Co więc zrobiłabym dziś?
Zaczęła żałować. Że nie mówiłam mu tego częściej.
O człowieku, któremu zawdzięczam siebie
Lubiłam grać z Nim w Memory. Kojarzysz? Odwracasz plansze z obrazkami tak, by były zakryte, a potem losujesz dwie z nich, szukając pary. Byłam najlepsza. Zawsze wygrywałam. Mam świetną pamięć i dlatego studiuję prawo, bo łatwo wchodzą mi do głowy te wszystkie paragrafy. Nie studiowałabym prawa, gdyby nie On. Może nawet nie studiowałabym niczego. Byłabym Read More
O mnie
Lubię piękne słowa. Lubię uczyć się słów. Czasem siadam w fotelu przy oknie i szukam w słowniku zgrabnych kompozycji liter. Zapamiętuję wyrazy. A potem wplatam je w zdania, które płyną prosto z serca. Czasem błądzę po krawędziach znaczeń. Bawię się hasłami, krzyczę emocjami i mówię to, czego nie mam na myśli. Wieczorami żyję pasją. Namiastką marzeń, których nie zdążyłam wypowiedzieć na głos. Jestem sobą za kurtyną słów utkanych z inspiracji.
Mam 22 lata, lubię kawę i kocham życie.
Spełniam marzenia. A Ty?

